Backlink łatwo policzyć. Jest adres strony, anchor, domena odsyłająca, a potem DR, TF, ruch, indeksacja i kolejne kolumny w arkuszu. Z wzmianką o marce bez aktywnego linku jest trudniej, bo nie da się jej tak wygodnie sprowadzić do jednej metryki. To jednak nie oznacza, że jest bezwartościowa. Link i wzmianka wykonują po prostu częściowo inną
Link z serwisu odwiedzanego przez milion osób miesięcznie nie musi być lepszy od linku z portalu, którego większość marketerów nigdy wcześniej nie widziała. W bardzo wąskich branżach bywa wręcz odwrotnie. Producent urn, wypożyczalnia kajaków, pracownia ceramiki albo firma wykonująca renowację zabytkowych mebli potrzebują przede wszystkim kontekstu tematycznego, a dopiero później imponujących wykresów ruchu domeny. To
Wynik „5–8 razy silniejsze profilowanie” łatwo odczytać źle. Nie oznacza, że nastolatkowie dostawali pięć czy osiem razy więcej reklam niż dorośli. Nie oznacza też, że ponad 90% ich całego feedu stanowiły materiały komercyjne. Badacze zmierzyli coś innego: jak mocno reklamy i treści komercyjne pasowały do zainteresowań kontrolowanych kont w porównaniu z poziomem bazowym. W audycie
